Mają to!
A co dokładnie? Przede wszystkim siebie. Ogrom miłości, czułości i ten zaraźliwy uśmiech, który nie schodził im z twarzy ani na chwilę.
Arek to świetny fotograf, znany pod marką “Mamy to!”. Lubię fotografować śluby innych fotografów. To zawsze spore wyzwanie, ale też ogromne wyróżnienie. Czułem od nich pełne zaufanie i miałem całkowicie wolną rękę. A to bezcenne.
Kasia z kolei dba o piękno – Arka, jak również swoich klientek. To głównie dzięki niej ten dzień był piękny 🙂
Są sobie pisani od dzieciństwa, a ogień między nimi nie tylko nie przygasł, ale płonie z każdym dniem coraz mocniej.
Nie przedłużając, zapraszam Was do mojej fotograficznej opowieści o ich wyjątkowym dniu.
Jeśli po obejrzeniu poczujesz coś więcej, zostaw po sobie ślad. Będzie nam bardzo miło.
Miłego oglądania!
















































































































