Patrycja i Damian to gamerzy.
Uwielbiają Wiedźmina. Gdyby ich wesele było grą wbiliby platynę!
Było szybko jak w nfs , z masą emocji jak w the last of us, na parkiecie ogień jak w just dance, zwariowane jak cieszynki w fifie i piękne jak ghost of tsushima.
Poniżej znajdziecie moją interpretację tego dnia.










































































