Nie samymi weselami fotograf żyje. Jestem fotografem reportażowym, najlepiej czuję się wśród ludzi zapisując aparatem ich historię. Utrwalając i wywołując emocje. A najważniejsze chwilę w życiu człowieka są nimi przepełnione. Takie też chwile przeżywał ostatnio Kacper. Uzyskał promocję oficerską i jak sam opisał był to jeden z najważniejszych dni w jego dotychczasowym życiu. Chciał je zatem spędzić w gronie najbliższych i zachować je na fotografiach. Już po pierwszej wiadomości wiedziałem, że będzie to coś wyjątkowego. I wiecie co? Było, tylko jeszcze BARDZIEJ. Czuć było bliskość ludzi, a emocje wylewały się zewsząd. Głównie łzami wzruszenia i radością. A po przemowach głównego bohatera tego wpisu wzruszyli się niemal wszyscy, wliczając w to fotografa.
Zapraszam Was do mojej zdjęciowej interpretacji tego wydarzenia 🙂
Będzie nam miło jak po obejrzeniu podzielisz się z nami swoimi wrażaniami.
Miłego oglądania!
PS a może Ty lub ktoś z Twoich bliskich planuje właśnie wyjątkowe wydarzenie i chciałby zatrzymać je we wspomnieniach na zawsze? Z przyjemnością Was sfotografuje 🙂 W okresie pomiędzy sezonami ślubnymi również uwielbiam fotografować!
























































